Kiedy przyszłaś ze szkoły twój chłopak Louis zauważył ,że coś się stało
Lou : Kochanie co się stało?
Ty;Pokłóciłam się z przyjaciółką.
Lou: O kogo?
Ty: O ciebiee.
Lou: Jak to o mnie!?
Ty: No tak. Chodzi o to ,że ona powiedziała że ja nie mam dla niej teraz czasu ,bo ciągle jetem z tobą.
Lou: To czemu nigdy nie przychodziła jak ją zapraszałaś?
Ty: No właśnie jej to powiedziałam!
Lou: ???
Ty:Powiedziała ,że nie chciała psuć nam atmosfery.
Lou: Nie długo się pogodzicie zobaczysz będzie dobrze.
Przytuliłaś mocno Louisa i dałaś mu buziaka w policzek. ;**
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz