wtorek, 25 grudnia 2012

Harry

Pracujesz w schronisku dla zwierząt jako wolontariuszka.Łatwo zaprzyjaźniasz się z trafiającymi tam zwierzakami.Teraz siedzisz na kanapie z przyjaciółką i opowiadasz jej jak poznałaś swojego ukochanego...
Ty:No to tak...
Był to wtorek 18 października miałam wtedy ranną zmianę.Na teren placówki wbiegł pewien chłopak zamykając za sobą furtkę ,za którą stało mnóstwo piszczących dziewczyn.Brunet podbiegł do mnie smutny i powiedział:Mam problem!
Na chwilę mnie zatkało, ponieważ był to jeden z pięciu chłopaków z One Direction.Nagle poczułam jak się rumienię .W końcu mu odpowiedziałam: Jaki problem ?
H:Mój kot...Dusty...uciekł.
Ty:Kiedy uciekł?
H:Dzisiaj.
Ty: Przykro mi,ale jeszcze dzisiaj żaden kot tu nie trafił.
H:Pomoże mi pani?Muszę go znaleź.
Ty:Obiecuje że jeśli się znajdzie zgłosimy się do pana.
H:Ale...ale...ja chce miec go dzisiaj dawno go nie widiziałem...Tęsknie za nim...
Ty:Powiem koledze pojeździ po okolicach...
H:Ale...ja bym wolał żeby ...to pani mi pomogła go szuka...;)
Ty:No dobrze.Kończę pracę za pół godziny ,jeśli chce pan to...
H:Nie tam żaden pan jestem Harry.:)
Ty:Miło mi jestem (t.i.).Jeśli chcesz to możesz poczekac tam w tym domku(i wskazałam mały budynek),a jeśli chcesz to pojedź do domu.
H:Wolę poczekac :)Dzięki że mi pomagasz :)
Ty:Jeszcze nie masz za co dziekowac :)
Uśmiechnęłam się do niego i poszłam nakarmic zwierzątka...
Moja zmiana się skończyła i wtedy poszłam do Hazzy.Wyruszylismy na pozukiwania.Kiedy tak spacerowaliśmy między domkami dużo rozmawialiśmy ze sobą.Wtedy poczułam ,że jest on moją bratnią duszą.Nawet zapomniałam ,że jest on sławny.W końcu znaleźliśmy zgubę i wtedy rozradowany Hazza mnie pocałował.Oczywiście odwzajemniłam pocałunek, bo poczułam chemie między nami.Coś zaiskrzyło!Kiedy skończyliśmy sie całowac zawstydzony Harry przeprosił mnie.
Ty:Nie masz za co przepraszac.Gdybym nie chciała Cię pocałowac odepchnęłabym cie:)
H:To dobrze.Bardzo mi się podobasz.Czy jest szansa że ty też coś do mnie czujesz?
Ty:Szczerze...
H:Wiedziałem że nie! Jaki ja jestem głupi!!!
Ty:Przestań podobasz mi się z całego zespołu ty zwróciłeś moją uwagę najbardziej!!!!
Powiedziałam to po czym go pocałowałam.Złapaliście się za ręce i posZliście w stronę domu Hazzy.
H:(t.i.) daleko mieszkasz może przenocowałabyś u mnie ?
Ty:Nie będe tobie przeszkadzała?
H:Oczywiście że nie!
Ty:Sam mieszkasz?
H:Tak sam ale Lou z El i Liam z Danielle i Niall sa u mnie ;D Zayn z Perrie są u siebie w domu :)
Ty:Myślisz że mnie polubią?
H:No pewnie że tak!Od dzisiaj jesteś naszą przyjaciółką!
Ty:Ja myślałam że dla kogos jestem kimś więcej...;D
H:Noo dla mnie jesteś...<3
Przytuliłam go mocno i dałam mu buziaka.Bylismy tak zajęci sobą że nie zauważyliśmy że reporterzy za nami chodzą i robią nam zdjęcia.
Kiedy doszliśmy do domu Harry przedstawił mi wszystkich.Było bardzo fajnie i miło.Wieczorem usiadłam z Harrym na kanapie i oglądaliśmy film.Zasnęliśmy w swoich objęciach.Na nastepny dzień Harry i ja byliśmy na okładkach gazet.Na tt fanki zaczęły się pytac kim jestem.Harry odpowiedzial im z radoscia że jestem jego dziewczyną.Od razu dziewczyny zaczęły mnie folowowac i pisac ze jestem ładna i że życzą mi i Hazzie szczęścia <3
t pzyjaciołka:Fajnie ;D Nadal jestescie razem wiesz ze sie ciesze razem z toba
Ty:No wiem
Marchewa i Kaia <3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz