Uwielbiasz grac w piłkę nożną.Trenujesz ją od 7 roku życia.Jesteś naprawdę dobra...
Masz 17 lat ,a nadal trenujesz ''nożną''.Nie wyróżniasz się od innych dziewczyn jesteś taka jak inne tylko ,że ty wolisz kopac piłke niż chodzic po sklepach.Twoja przyjaciółka nie gra w to co ty ale cie wspiera...
Tego dnia poszłyście z przyjaciółką na zakupy.(i.t.p.) powiedziała że musisz kupic sobie nowe.Ty nie czułaś tej potrzeby ale nie chciałaś siedziec sama w domu.Długo wybierałyście ciuchy.W końcu poszłyście odpocząc do kawiarni.
Ty:Możemy iśc już do domu?
T.P:TAk możemy już iśc masz dużo nowych i ładnych ciuchów.
Ty;To dobrze.Ale nie jestem zadowolona z tych ciuchów.:/
T.P:Dlazego?
ty:Bo większośc to sukienki i spódniczki.
T.p:Jest lato a ty masz świetna figurę musisz to wykorzystac!
Ty:No nie wiem ;/ Idziemy?
T.p:No chodźmy.
Poszłyście do domu.
masz nie wielkie mieszkanie ale za to bardzo ładne.Kiedy doszłyście usiadłaś na kanapie i włączyłaś tt na laptopie.(i.t.p.) zaczęła wyciągac ubrania z toreb.
T.p.:Ubierz tą sukienkę.
Powiedziała to i podała ci sukienkę.
Ty:Po co?
T.p.:Proszęę
Ty:Ok ubiorę ją
Wzięłaś ta sukienkę i ubrałaś ją.
Ty:I jak wyglądam?
Pokazałas się w tej sukience swojej przyjaciółce.
T.p.:Pięknie! A teraz wychodzimy do klubu!
Ty:Co?!Nie!
t.p:Noo proszę! Za pół godziny otwierają w mieście nowy klub.Proszęęę!
Ty:No nie wiem...
T.p:Mają byc tam nawet jakieś gwiazdy może będzie One Direction! ;D
Ty:Wątpie w to...
T.p:Nooo proszę!
Ty:Ok chodźmy!
T.p:Ubierz te nowe koturny pod kolor sukienki!
Ty:Nooo ;/
T.p.:Proszęę chociaż raz zrób to o co cie proszę :/
Ty:No dobra :/
Ubrałyście się i poszłyście.Kiedy doszłyście było już tam dużo ludzi.Twoja przyjaciółka poszła potańczy a ty usiadłaś przy barze.Poprosiłąś o szklankę soku jabłkowego.NIe zauważyłąś nawet ,że obok ciebie usiadł ładny blondyn.Zamówił sobie coś do picia i powiedział do ciebie:Mój przyjaciel,Harry też lubi sok jabłkowy.:)
Ty:Fajnie :P
Chłopak:Jestem Niall Horan z One Direction.Pewnie mnie znasz ;P
Ty:Tak znam Cię jestem waszą fanką ;D Jestem (t.i.)
Niall:Dziwne po raz pierwszy poznałem fanke osobiście i nie zemdlała na mój widok. ;P
Ty:Można powiedziec że się staram ;P
Niall:Czemu nie zamówisz sobie czegoś ''mocniejszego''?
Ty:Nie mogę
Niall:Dlaczego?
Ty: Po pierwsze jestem tu z przyjaciółką a ona lubi zaszalec ;p z po drugi jutro rano mam trening ;)
Niall: Co trenujesz jeśli można spytac?
Ty:Piłkę nożną
Niall:Rany! Fanka która nie piszczy ani nie mdleje ,gra w piłkę nożną ,świetnie się ubiera i ma świetną figurę! Wow ;p
Ty:Bez przesady
Niall:Ale ja tylko mówię prawdę ;D Uwielbiam grac w noge.Może kiedyś razem zagramy?
Ty:Może...;D
Niall:Ile już trenujesz?
Ty: Trenuje od 7 roku życia
Niall:Cos tak myślę że napewno świetnie grasz
Ty:No nie wiem ...;D Przekonałbys się o tym jakbyś przyjechał jutro na mój trening :D
Niall:Ok ;P Zapisz mi w telefonie adres i przy okazji numer teleonu...
Zapisałaś mu nr i adres.
Długo razem siedzieliście i rozmawialiście.Nie myślałas nawet o tym że on jest z 1D.
Niall:(t.i.) może zatańczymy?
Ty:Z przyjemnością. ;)
Poszliście zatańczyc.Świetnie się razem bawiliście.W pewnym momencie poczułaś,że coś do niego czujesz ale nie dlatego ,że to Niall Horan z One Direction tylko dlatego ,bo to naprawde fajny chłopak.
Niall:Jest już późno ,może odwiozę Cie i twoją przyjaciółkę do domu?
Ty:Jesli to nie sprawi ci kłopotu
Niall odwiózł was pod sam dom ,a (i.t.p.) została u ciebie na noc.
# Następny dzień #
Pojechałaś na trening.Gdy grałyście zobaczyłaś Niall'a.Pomachałaś do niego.Po treningu podeszłaś do blondyna ipowiedziałaś,że zaraz przyjdziesz tylko pójdziesz się przebrac.W szatni koleżanki pytały się ciebie czy to naprawde Horan i czy ty z nim chodzisz.Odpowiadałaś ,że z nim nie chodzisz ale on ci się podoba.Gdy wyszłaś z szatni od razu poszłaś do chłopaka.
Ty:Jak myślisz dobrze gram?
Niall:Jeszcze nie widziałem dziewczyny która tak dobrze gra ! ;)
Ty:Bez przesady
Niall:Pójdziemy na lody?
Ty:Z miłą chęcią ;D
Poszliście na lody ,a potem spacerowaliście po okolicach.Nagle zrobiło się romantycznie.Niall złapał cię za rękę ,pocałował i zapytał się czy chcesz by jego dziewczyną.Zgodziłąś się.Od tamtej pory jesteście nie rozłączni...
Marchewa^^
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz