Do twojej klasy doszedł nowy chłopak-Harry Styles.On był twoim idolem tak jak i innych dziewczyn z twojej klasy ale ty starałaś się go traktować jak zwykłego kolegę, bo sam o to prosił.Inne dziewczyny biegały za nim ,robiły mu zdjęcia itp.Widać było ,że ma tego dosyć.Nawet na jednej z lekcji nauczycielka poprosiła Harrego o autograf dla córki.Było ci go szkoda więc pewnego dnia odważyłaś się do niego podejść i powiedziałaś wszystkim dziewczynom które obok niego stały:''Dziewczyny odczepcie się od Harrego .Dzisiaj jest tylko mój.''Dziewczyny odeszły a ty odwróciłaś się do niego i powiedziałaś:
Ty:Nie musisz dziękować.
Harry:Dlaczego powiedziałaś że dzisiaj jetem tylko twój?
Ty:Bo inaczej by sobie nie poszły.a teraz muszę iść, jeśli się spóznię dostanę ochrzan od nauczyciela.
Harry:Przyjdz tutaj na następnej przerwie!
Ale ty tego już nie słyszałaś.Na następnej przerwie usiadłaś ze swoją przyjaciółką na korytarzu.Zauważyłaś ,że wokół Hazzy kręcą się te same dziewczyny.Nagle Harry podbiegł do ciebie i powiedział do fanek:To jest moja dziewczyna!Odczepcie się ode mnie!
Ty:Tak lepiej się odczepcie!
Tamte dziewczyny odeszły.Twoja przyjaciółka też bo stwierdziła ,że musicie pogadać.
Ty:Dziewczyna?O co tutaj chodzi!?
Harry:Chodzi o to ,że przez ten cały czas ja ciebie obserwowałem.(t.i.) podobasz mi się chcesz być moją dziewczyną?
Ty:tak!
Od tego czasu jesteście razem.
~Marchewa

Fajne!:)
OdpowiedzUsuń