Było ciepło więc postanowiłaś pojechać na działkę.Żadna z twoich przyjaciółek nie mogła z tobą jechać ,ponieważ były zajęte.Pojechałaś sama.Kiedy byłaś na miejscu położyłaś się na leżaku,założyłaś słuchawki i zaczęłaś słuchać piosenek One Direction.Nawet nie wiedziałaś kiedy zasnęłaś.Obudziły cię straszne wrzaski zza płotu.Wstałaś i zobaczyłaś tam piątkę chłopaków w ciemnych okularach.
Krzyknęłaś: Hej! Można trochę ciszej!
Jeden z chłopaków podszedł do płotu i powiedział:Przepraszamy,ale nie możemy się dogadać w sprawie koloru ścian w naszym domku.
Ty:A jakie macie kolory?
Następny chłopak podszedł do płotu i powiedział:Mamy niebieski,żółty,czerwony i fioletowy.
Ty:Pomalujcie na wszystkie kolory!
Wszyscy chłopcy:Dobra!
Ty się zaśmiałaś i poszłaś włączyć piosenki 1D ale tym razem na DVD.Zaczęłaś po cichu śpiewać.Kiedy zaczęła lecieć piosenka Moments zaczęłaś płakać ;(.Ale założyłaś okulary przeciw słoneczne i poszłaś na zewnątrz.Jeden z chłopaków zauważył ,że płaczesz i podbiegł do ciebie i zapytał:Cos się stało?
Nagle spadły ci okulary a ten chłopak kiedy je podnosił spadły mu jego.
Ty: O Rany! To nie jest możliwe!
Chłopak:No nie!Mogłem te okulary przyczepić na taśmę do głowy!
Ty:jesteś Liam? Ja jestem (t.i.)
Laim:Tak to ja.Ładne imię.Jesteś Polką? Prawda?
Ty:Tak jestem.Skąd wiesz?Chyba dobrze mówię po angielsku ,co?
Liam: Tak i to bardzo.Poznałem po urodzie .♥
Zrobiłaś się cała czerwona.
Harry:Hej! Liam głupi jesteś!Zaproś ją na obiad ja gotuję!
Liam:(do ciebie)Jeśli nie przyjdziesz Harry strasznie się wkurzy!
Ty:No to idę!
Zjedliście razem nie tylko obiad ale i kolację.Siedzieliście razem do rana.Graliście w butelkę.Dostałaś zadanie od Nialla :''musisz pocałować Liama''.Spojrzałaś na niego.Chłopcy zaczęli krzyczeć ''Nie w policzek usta,usta!''
Liam-Jeśli tego nie zrobimy oni się obrażą na cały świat!
Pocałowaliście się i w tym momencie coś zaiskrzyło pomiędzy wami.
Na drugi dzień zjedliście jeszcze razem śniadanie.
Kiedy już skończyliście powiedziałaś:
Ty:Muszę już iść!Dziękuje za wszystko!Pa chłopaki!
Chłopaki:Pa (t.i.)!
Harry do Liama: Liam biegnij za nią!
Liam zaczął biec za tobą.I w końcu cię dogonił i powiedział:Poczekaj!
Ty:Coś się stało?
Liam: Wczoraj po tym pocałunku...
Ty:Pewnie chcesz mi powiedzieć ,że...
Liam:KOCHAM CIĘ!Chcesz być moją dziewczyną?
Ty:Tak!!!
Pocałowaliście się...I jesteście razem.
~Marchewa
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz