niedziela, 6 maja 2012

Harry

Ty ze swoją przyjaciółką Elanor jesteście nie rozłączne wszystko sobie mówicie.
Pewnego dnia Elanor napisała ci ,że szybko masz przyjść na waszą ulubioną ławkę w parku.Szybko tam pobiegłaś wiedziałaś ,że to coś ważnego.
Ty:Elanor!Co się stało!Mów umieram z ciekawości!
el:(t.i.)Mam chłopaka!
Ty:Jaki on jest?Od kiedy jesteście razem?On tu jest?!
El:Znasz Louisa z 1d?
Ty:No pewnie!Nie gadaj że to on!
El:Tak to on!
Zaczęłyście skakać i piszczeć z radości.
El:Poznasz go za godzinę!
Ty:Ale super!Nawet nie wiesz jak się cieszę ,że ty masz chłopaka!Jak się poznaliście?
Elanor wszystko ci opowiedziała.
Ty:Chodzmy do mnie!Zjemy obiad...
El:No dobra!
Poszłyście do ciebie zjadłyście obiad.Nagle do Elanor przyszedł sms.
El:O to Louis!Czeka w kawiarence!
Ty:No to szybko chodzmy!
Poszłyście do kawiarenki.
Ty:Cześć,jestem (t.i.).
Lou:Cześć!Chyba wiesz jak się nazywam ,co?
Ty:Tak :)
Usiedliście.Rozmawialiście wszyscy.Było fajnie.Nagle do Lou ktoś zadzwonił.
Lou:Halo!O cześć harry co robisz?
Hazz:Nic może przyjedziesz do mnie?
Lou:Nie mogę jestem na randce z moją dziewczyną i jej przyjaciółką!
Hazz:Z przyjaciółką...Ciekawe..Ładna jest?
Lou:Tak!Lepiej zobacz ją na własne oczy!
Hazz:Dobra!
Skończyli gadać.
El do Louisa:Kto to był?
Lou:Harry .zaraz tu będzie.(Teraz mówi do ciebie)Pytał o ciebie.
Ty:O mnie?
Lou:Tak o ciebie!
Usłyszeliście krzyk Hazzy:Cześć!
Usiadł obok ciebie.
Harry do ciebie:Jestem Harry.
Ty:Jestem (t.i.)
Hazz:Ładne imię.
Uśmiechnął się do ciebie.
Rozmawialiście.Zauważyłaś ,ze jest już pózno.
Ty:Ja już muszę iść!Przepraszam!
Harry;Ja ciebie odprowadzę!Poczekaj!
Harry odprowadził cię do domu.Stanęliście przy drzwiach.Harry nachylił się w twoją stronę robiąc dziubek.trochę się odchyliłaś w drugą stronę.Harry się mocno odsunął i zaczął przepraszać ty mu przerwałaś namiętnym pocałunkiem.
Harry:O rany...
Ty:Było aż tak zle?
Harry:Nie!Było bosko!
Dałaś mu jeszcze jednego buziaka po czym weszłaś do domu.
Od tej chwili jesteście parą...
~marchewa

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz